Witam, sorry za błędy i za styl, ale w zasadzie to ja takiej poezji w internecie nie piszę na co dzień i nie mam wprawy. Ale przejdę do rzeczy, tak z miesiąc temu byłem w super miejscu i bardzo mi się spodobało. Pojechaliśmy ze znajomymi do Miszkolca na Węgrzech, znajomi polecali to się zdecydowałem i się z nimi zabrałem. Opowiadali że jest fajnie i faktycznie, nie zawiodłem się. Pojechaliśmy na baseny termalne, ale takich jeszcze nie widziałem, wszystkie baseny i korytarze w środku były zrobione w grotach i fajnie podświetlone od strony wody. Jest tam dużo różnych korytarzy na kilku poziomach, co kawałek są jakieś bicze wodne i spadające kaskady wody. Zresztą to ciężko opisać, ale wygląda super, można tam siedzieć w tych jaskiniach cały dzień. My pojechaliśmy tylko na 2 dni, ale jeszcze w dzień wyjazdu na 3 godziny poszliśmy jeszcze raz. Mamy o tyle fajnie że z Tarnowa do Miszkolca mamy bliżej niż do Warszawy, więc już się pytałem kiedy ktoś ze znajomych planuje jechać. Jest szansa w zimę, to będzie ciekawe, kąpiel w basenie i śnieg wokół. Oczywiście woda tam jest ciepła nawet zimą, ma tak z 25 stopni lub trochę więcej. Jak dla kogoś za ciepła, to może sobie popływać na zewnątrz. Akurat było fajnie bo padał deszcz i było dosyć zimno, to takie dziwne uczucie, siedzieć w ciepłej wodzie, a z wody wystaje tylko głowa na która pada deszcz i wieje wiatr. No ciekawe jak by było w zamieci śnieżnej :). Byłoby super porobić tam jakieś fotki, ale że szliśmy na basen, to nikt nie zabrał aparatu żeby nie mieć kłopotu, no więc zdjęć niema, ale znalazłem stronkę w internecie i można tam zobaczyć jak to wygląda : http://www.herkulesexpress.pl/wegry/miszkolc/galeria.php. Zwykłe baseny tez są fajne, ale w porównaniu z tymi to się chowają, do zobaczenia w jaskiniach (dużo tam Polaków).
| Zaprint - Все права защищены, © 2008 | Created by WebArtis |
О нас | Сотрудничество | Политика конфиденциальности | Реклама | Контакт
|
|